Ceny kart graficznych coraz bardziej przystępne

Przemysław Kocięcki
Ceny kart graficznych coraz bardziej przystępne

Rok temu byliśmy świadkami błyskawicznego wzrostu wartości Bitcoina. Cena za jedną sztukę tej cyfrowej waluty jeszcze na początku ubiegłego roku wynosiła 1000 dolarów, a u schyłku - już prawie 14000. Kopacze Bitcoina analizując rynek odkryli, że nowoczesne karty graficzne świetnie nadają się do kopania, a inwestycja może się bardzo szybko zwrócić. Z półek zaczęły więc masowo znikać karty takie jak GTX 1080, 1070, RX580 czy RX570, a odpowiedzią rynku na rosnący popyt było zwiększenie cen, na czym ucierpieli gracze, dla których przecież karty były tworzone. Problem był na tyle poważny, że Nvidia apelowała do sprzedawców detalicznych o sprzedawanie ich kart w pierwszej kolejności graczom. Wysunęła także propozycję sprzedaży maksymalnie dwóch kart na jeden rachunek. To jednak nie pomogło, a ceny kart nieustannie szybowały w górę.

Z początkiem roku 2018 kurs Bitcoina zaczął ostro pikować - w chwili pisania tego artykułu cena Bitcona to 6200 dolarów. W połączeniu z faktem, że wykopywanie kolejnych Bitcoinów wymaga coraz większej mocy obliczeniowej, można spodziewać się w niedługim czasie powrotu do pierwotnych cen kart. Już teraz można zauważyć wyraźny spadek cen topowych układów graficznych - w przypadku GTX 1060 6GB sugerowana cena producenta to 250 dolarów; najwyższa notowana cena sięgała 530 dolarów, a w tej chwili można już kupić tę kartę za 350.

Kopanie kryptowalut staje się coraz droższe, zatem kopacze chcąc odzyskać przynajmniej część pieniędzy będą próbowali pozbywać się swoich kart - warto o tym pamiętać szukając używanych GPU. Z jednej strony możemy sporo zaoszczędzić, jednak z drugiej takie karty mogą być mocno wyeksploatowane.

Zdjęcie: Pixabay

Blog Comments powered by Disqus.