IFA 2018 - koniec ramek w laptopach?

Przemysław Kocięcki
IFA 2018 - koniec ramek w laptopach?

Bezramkowy trend w urządzeniach elektronicznych trwa już przynajmniej kilka lat. Mówiąc bezramkowy nie mamy na myśli dosłownego braku ramek wokół wyświetlacza, a jedynie ich zminimalizowany rozmiar. Celem "bezramkowości" jest wykorzystanie jak największej powierzchni urządzenia przez funkcjonalny ekran. Takie podejście niesie ze sobą pewien problem - producenci wciąż nie wymyślili, jak zintegrować kamerę z wyświetlaczem. W efekcie coraz częściej w telefonach spotykamy wycięcia - w ten sposób producenci łączą maksymalne wykorzystanie powierzchni smartfona z możliwością umieszczenia w urządzeniu kamery.

Na trwających właśnie targach IFA 2018 producenci przedstawili szereg laptopów z ramką ograniczoną do absolutnego minimum i wygląda na to, że laptopy tego typu wkrótce zdominują rynek.

Brak ramek ma swoje plusy - producenci są w stanie instalować większe matryce w istniejących obudowach. Tak zrobił chociażby Acer w swoim Swift 5, w którym w starej obudowie mieszczącej wcześniej najwyżej 14-cali umieścił nowy ekran o długości przekątnej 15,6 cala, tym samym tworząc najlżejszego na świecie 15-calowego laptopa. Można również pójść w drugą stronę i przełożyć mniejszą ramkę na mniejsze wymiary całego laptopa, jak zrobił Asus w swoim 13-calowym ZenBooku.

Największym wyzwaniem przy zmniejszaniu ramek pozostaje - podobnie jak w przypadku smartfonów - znalezienie miejsca na kamerę. Próbowano już przenieść ją do dolnej części ekranu, a także zintegrować ją z klawiaturą, jednak jak na razie producenci wciąż pracują nad znalezieniem najlepszego rozwiązania.

Blog Comments powered by Disqus.