Jak drukarki szpiegują użytkowników?

Przemysław Kocięcki
Jak drukarki szpiegują użytkowników?

Drukarki są dziś urządzeniami na tyle powszechnymi, że z pewnością znajdziemy je w prawie każdym domu. Używamy ich do drukowania zdjęć czy dokumentów, nie zdając sobie jednocześnie sprawy, że każdy druk zostaje opatrzony tajnym kodem, pozwalającym na zidentyfikowanie drukarki, która dokonała wydruku. Brzmi niesamowicie?

To nie teoria spiskowa. Producenci wyposażają swoje urządzenia w mechanizmy drukujące na każdym dokumencie zestaw kropek układających sie w określony wzór. Układ punktów pozwala na identyfikację numeru seryjnego drukarki, a także na określenie godziny, o której dokonano druku. Po co? Głównie po to, by móc szybko zidentyfikować osoby podrabiające dokumenty lub banknoty.

sekwencja kropek identyfikujących drukKtoś mógłby zapytać - jak to możliwe, przecież gdyby moja drukarka robiła coś takiego, to bym to zauważył! To jednak nie takie proste. Kropki są jasno-żółtego koloru, co w połączeniu z ich niewielkim rozmiarem sprawia, że na białym papierze są praktycznie niezauważalne dla ludzkiego oka. Można je łatwiej wykryć zmieniając wartości kanału niebieskiego na zdjęciu druku w programie graficznym, lub podświetlając druk niebieskim LEDem w ciemnym pomieszczeniu.

Sprawa jest znana specjalistom od bezpieczeństwa od dawna, natomiast do wiadomości publicznej została podana dopiero po wycieku kopii tajnych dokumentów NSA. Kopie zawierały wspomniane sekwencje kropek, dzięki czemu udało się ustalić osobę odpowiedzialną za przeciek. Sprawą zainteresowała się EFF (Electronic Frontier Foundation) - amerykańska organizacja pozarządowa, broniąca wolności słowa i prywatności w internecie. Członkowie organizacji przetestowali dziesiątki modeli drukarek i stworzyli zestawienie wyników swoich badań, jednocześnie zaznaczając, że jeśli na wydrukach danego modelu nie znaleźli tzw. "tracking dots", nie oznacza to wcale, że drukarka nie identyfikuje druku.

Znaleźliście swoją drukarkę na liście? (klik)

Zdjęcia: Wikipedia, Pixabay

Blog Comments powered by Disqus.