Vector - sympatyczny robot

Przemysław Kocięcki
Vector - sympatyczny robot

Fani filmów animowanych z pewnością doskonale pamiętają pewną mechaniczną postać, której celem było oczyszczenie Ziemi ze śmieci i odpadów pokrywających całą planetę. Oczywiście mowa o robocie WALL-E. Dzieci i dorośli kochali milusińskiego robota sprzątającego, powstały setki najróżniejszych gadżetów na bazie filmu, powstały reprodukcje samego robota.

Firma Anki pracuje nad czymś zbliżonym do WALL-Ego. Choć tworzony robot nie będzie zajmował się czyszczeniem domu, a jego inteligencja będzie znacznie poniżej poziomu bohatera filmu, to i tak jest o czym mówić. Vector, bo tak został ochrzczony nowy twór, będzie jednym z najbardziej zaawansowanych robotów na świecie w kategorii robot-pupil. Jeśli wierzyć słowom twórców, kod Vectora już w tej chwili ma kilka milionów linijek długości.

Dzięki ciężkiej pracy animatorów, wszystkie akcje wykonywane przez robota sprawiają wrażenie, że mamy do czynienia z prawdziwą, żyjącą istotą. Każdy ruch jest dokładnie dopracowany, robot mruży oczy i przewraca nimi w różnych kierunkach. Gdy Vector się porusza, sprawia wrażenie zaciekawionego otoczeniem. Rozgląda się, potrafi też wyrażać różne uczucia. Z Vectorem można nawet przybić "żółwika".

robot domowy Vector

Vector ma działać bez przerwy, snuć się po domu i stać się jednym z domowników. Robot posiada szereg czujników ułatwiających odnalezienie drogi i omijanie przeszkód. Umieszczony na grzbiecie czujnik pozwala mu reagować na dotyk. Vector posiada mikrofon i głośniki, dzięki czemu możemy się z nim komunikować głosowo - robot jest w stanie zapamiętać nasze imię i skojarzyć je z twarzą dzięki wbudowanej kamerze. Mikrofon umożliwia natomiast korzystanie z pomocy Vectora w podobny sposób, jak korzystamy z Siri czy Alexy - możemy go więc zapytać o różne proste rzeczy, a on postara się znaleźć w internecie odpowiedź. Możemy go na przykład spytać o pogodę - na ekranie IPS wyświetlającym oczy Vectora pojawi się wtedy odpowiednia animacja, informująca o opadach czy zachmurzeniu.

Robota w akcji możecie zobaczyć na filmie.

Vector nie jest pierwszym takim pomysłem Anki - wcześniej był jeszcze Cozmo, z którego firma wzięła wszystko, co najlepsze i wyniosła na wyższy poziom przy tworzeniu Vectora.

Wczoraj ruszyła zbiórka na Kickstarterze - w ciągu zaledwie jednego dnia firma zebrała ponad 200 tysięcy dolarów. Do osiągnięcia celu zostało 300 tysięcy, zbiórka potrwa do 7. września.

Robot do sprzedaży ma trafić jeszcze w październiku, ale tylko na terenie USA.

Zdjęcia: anki.com, pocket-lint.com

Blog Comments powered by Disqus.