Xiaomi Black Shark trafi na Polski rynek

Przemysław Kocięcki
Xiaomi Black Shark trafi na Polski rynek

Przeznaczony dla graczy smartfon Xiaomi Black Shark, który dotychczas był sprzedawany jedynie w Chinach, już w przyszłym tygodniu trafi do sprzedaży w innych krajach świata - będzie go można kupić także w Polsce.

Xiaomi Black Shark miał premierę w kwietniu tego roku. Smartfon jest efektem współpracy Xiaomi z młodą chińską firmą założoną w 2017 roku i działającą głównie na rynku gier - Black Shark. Telefon wyróżnia się na tle konkurencyjnych urządzeń swoim zadziornym designem w kolorach czerni i zieleni kojarzonych w e-sportowej społeczności z produktami firmy Razer, zajmującej się tworzeniem komputerów i akcesoriów dla graczy.

Xiaomi Black Shark jak na wysokiej klasy urządzenie do gier przystało posiada mocne podzespoły pozwalające na prowadzenie komfortowej rozgrywki w najnowszych tytułach - mowa o chipie Snapdragon 845 z GPU Adreno 630 i do 8 GB pamięci RAM. Ponadto do dyspozycji użytkowników oddano 128 GB przestrzeni dyskowej i baterię o pojemności 4000 mAh, pozwalającą na kilkugodzinną grę bez konieczności ładowania. Za wrażenia wizualne odpowiada wyświetlacz Full HD.

Tryb Shark Space w Xiaomi Black Shark

Telefon wyposażono w tryb gamingowy Shark Space dający wygodny dostęp do zainstalowanych gier i przełączający telefon w tryb wysokiej wydajności. Po przejściu w Shark Space pamięć RAM jest uwalniana, zwiększając tym samym płynność uruchamianych gier. Dodatkowo, w Shark Space wszelkie połączenia przychodzące i powiadomienia są tłumionie, by nie rozpraszać uwagi gracza.

Ciekawostką jest obecność systemu chłodzenia cieczą, pozwalającego na znacznie wydajniejsze odprowadzanie ciepła (zdaniem producenta do 8 stopni Celsjusza więcej niż w telefonach konkurencji), a w rezultacie - na jeszcze lepsze osiągi telefonu w grach.

Z telefonem sprzedawany jest pad kierunkowy, który można podpiąć do urządzenia, zmieniając Xiaomi Black Shark w przenośną konsolę z prawdziwego zdarzenia.

Zdjęcia: blackshark.com

Blog Comments powered by Disqus.